LOU :)


Imię - Lutka, Lou, Lucia, Jolasia, czarnopióra Jagusia, Jędza (cdn. :p) 
Kura - samica
Data urodzenia - 14.07.2016r. 
Miejsce zamieszkania - moje łóżko, kennel, ogólnie dom. Gardzi grzędą. 
Znaki szczególne - Nie boi się ludzi, lubi jeździć samochodem. Cała czarna, mała, swia twarz. 

W końcu przyszedł czas na tą młodą, uroczą pannę. :) 

Tak, wzrok was nie myli. Lou to nie pies, a kura. Najprawdziwsza, pierzasta, czarna, wredna uparta. Kura, która mieszka z nami w domu, śpi na łóżku, goni kota, dziobie Nika i czuje respekt jedynie przed Nerem.

Kura, która jest bardzo inteligentna, przywiązana do mnie i mojej rodziny, ma swoje zdanie na każdy temat i nie da sobie w kaszę dmuchać. 

Reaguje na swoje imię, wie co oznacza zostań, nie, zejdź i jedz. Uczy się robić koło i czasami skacze na komendę. Chodzi na spacery ze mną i N&N, jeździ często do miasta i na zakupy. Jest bardzo uczuciowa i wrażliwa, ale jednocześnie uparta i złośliwa. Nie znosi być sama, uwielbia za to siedzieć ze mną pod kocem i oglądać telewizję. 

Lutka łamie stereotypy - kura = bezuczuciowa i głupia. NIE. 

Z Lutką mam lepszy kontakt niż z moimi dwoma psami i kotem razem wziętym. Jest niezwykle rozumna, gdy o coś ją pytam to ćwierka i gdacze (zupełnie tak, jakby mi odpowiadała :p)Lucia jest zwykłą kurą z kurnika. Kurczakiem, którego wychowałam od małego dzieciaka. (Miała kilka godzin jak coś zjadło jej matkę) 

Lou nie jest wyjątkiem. Każda kura jest tak kochana, rozumna i pojętna. Ludzie jednak wolą tego nie widzieć, bo łatwiej jest zjeść głupiego kotleta, niż kotleta z duszą.... 
Obecnie uważam Lutkę za najcudowniejsze zwierzątko jakie miałam dotychczas. Sorry psy, kocham Was, ale są ale równi i równiejsi. :p 
Cziken ponad prawem :D