PILNIE POTRZEBUJEMY POMOCY!!! ODI SZUKA DT/DS NA CITO!


Proszę, przeczytaj, udostępnij. Nasz tymczasowicz - Odi poszukuje natychmiast domu stałego, lub tymczasowego. To sprawa życia i śmierci!

Odi to mały pies w typie Pekińczyka. Ma długą, zupełnie niekłopotliwą sierść. Nie lnieje, praktycznie w ogóle nie trzeba go czesać. 
Przygarnęłam go z drogi, bo prawdopodobnie ktoś go wyrzucił do lasu. Jest u nas już jakiś czas, ale nie może zostać tu ani dnia dłużej. 


Odi jest bardzo przyjacielski w stosunku do innych psów, ludzi i kotów. Bardzo lubi kontakt z człowiekiem, dobrze by się sprawdził w agility i innych psich sportach. Umie się szarpać i bawić z zabawkami, ładnie pracuje za jedzenie. Zna kilka sztuczek, jest grzeczny, na spacerze się słucha i pilnuje. Może zostawać w domu nawet kilkanaście godzin - nie niszczy, nie szczeka, nie załatwia się w mieszkaniu. Bardzo szybko się uczy, jest inteligentny, fajnie by się sprawdził u osoby, która lubi pracować z psem. 



Dlaczego nie może u nas dłużej zostać na DT? Dlatego iż Odi ma jedną wadę - nie toleruje ptaków i gryzoni. Teraz, gdy Lutka podrosła i łazi po całym domu, Odi jest dla niej realnym zagrożeniem. Wiem, że jest w stanie udusić ptaka, a ostatnią czynnością na którą mam ochotę jest zbieranie szczątków Lou z podłogi. Od tygodnia Kura siedzi zamknięta w klatce, wypuszczam ją tylko w części domu, bo muszą ją izolować. Tak dłużej być nie może, bo narażam ją na okrutną śmierć.

W dodatku wczoraj z kojca uciekła mi Stefa. Po prostu wymknęła się a ja nie zauważyłam. Odiego zęby były centymetr od Stefciowego ogona. Mało by brakowało, a dzisiaj już mojego białego futerka by z nami nie było...

Drugim powodem jest to, że Nera stan zdrowia ostatnio się bardzo pogorszył. Jak bardzo? A no tak, że ma problemy z poruszaniem się, podaję mu leki przeciwbólowe i prawdopodobnie czeka Go operacja. Odi stanowi dla niego zagrożenie, bo... jest bardzo przyjacielski i lubi się bawić. Każdy skok na Nera to możliwość urazu, bo Nero pod takim naciskiem może się przewrócić i uszkodzić (jeszcze bardziej) stawy i kości.

W dodatku ja sama muszę położyć się do szpitala na badania a wiem, że inni domownicy nie ogarną tego towarzystwa, które trzeba stale nadzorować i kontrolować.


Odi to naprawdę bardzo kontaktowy i socjalny pies. Sprawdzi się zarówno dla maniaka psich sportów, jak i dla starszej osoby na kolanka. Uwielbia kontakt z człowiekiem, innymi psami i kotami, jest przeuroczym zwierzakiem. 



SZUKAM DLA NIEGO NA CITO DOMU STAŁEGO LUB TYMCZASOWEGO. BARDZO, BARDZO PROSZĘ O POMOC I UDOSTĘPNIENIE. 


Może ktoś z Was, lub Waszej rodziny chce kolejnego członka rodziny?
Może znacie osobę, która przetrzymała by Odiego do momentu znalezienia mu stałego kąta.?

Jeśli znacie osobę/fundację, która dałaby Odiemu DT, wzięłaby go pod opiekę - dajcie znać!


Więcej informacji o Odim otrzymacie pisząc na maila psiolubni@gmail.com


Nigdy tego tu nie robiłam, ale teraz nie mam wyjścia... Bardzo Was proszę o pomoc...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz