PSIOLUBNE WYZWANIE - ZMIEŃ SWOJEGO PSA W 365 DNI!

Wyzwanie dla ludzi i psów ambitnych i aktywnych. Dołączysz? :) 


Nowy rok to czas zmian. Każdy coś podsumowuje, rozmyśla co by tu w swoim życiu poprawić. Stawiamy przed sobą nowe wyzwania, snujemy plany, wizje dalszej przyszłości. Zastanawiam się dlaczego akurat pierwszy stycznia pomaga nam wziąć się w garść? Przecież ten magiczny dzień różni się od 31 grudnia tylko inną nazwą tygodnia i większą o jeden cyfrą określającą rok..
Sądzę, że pierwszy miesiąc nowego roku nasiąkł symboliką zmian, czegoś nowego, może lepszego. Jest to bez wątpienia wspaniały czas do odkrywania siebie na nowo. Bo zmiany najlepiej zacząć od początku!


Projekt - zmień swojego Psa w 365 dni!

Któregoś grudniowego popołudnia  przy kubku gorącej herbaty, w pakiecie z Nikiem wtulonym w mój bok, myślałam o przyszłości… O tym że zbliża się nowy rok, czas zmian, kolejnego przemeblowania zarówno w ludzkim jak i psim życiu. Nigdy nie wiemy co nas może spotkać. Mamy prawo planować i stawiać sobie coraz wyższe poprzeczki, ale nigdy nie wiemy jak nasze marzenia dalej się potoczą….
Wiele ludzi snuje w swoich głowach ciche plany, które po kilku dniach idą w zapomnienie. Schudnę, nauczę  się pływać, ograniczę słodycze… mija kilka marnych chwil i już nikt o tym nie pamięta…
Stwierdziłam że warto jest stworzyć coś, co ułatwi nam utrzymanie prostej linii, w drodze do krętego celu.
Jako że strona Psiolubni jest stworzono z myślą o psach i ich właścicielach, projekt ten będzie się tyczył Psio – Ludzkiej ekipy.
 Do podjęcia wyzwania  nie trzeba mieć prawie nic – jedynie trochę chęci, samozaparcia i psa!



Na czym to polega?

-Zastanawiamy się co byśmy chcieli zmienić w relacjach z naszym psem. Może pragniemy nauczyć go czegoś nowego? Zacząć trenować psie sporty, nauczyć przychodzenia na zawołanie zawsze i wszędzie, ćwiczyć fajne sztuczki?

-Kiedy mamy już wyznaczone cele, wypisujemy je na kartce i przyczepiamy  widocznym miejscu. Tak żebyśmy widzieli do czego zmierzamy.

-Możemy pochwalić się chęcią wzięcia udziału w Psiolubnym Wyzwaniu, poprzez umieszczenie na swoim blogu, facebooku, banerka (chyba mogę tak to nazwać) który znajduje się na początku wpisu.

- Dążymy wytrwale do upragnionego celu, nie poddajemy się. Stosujemy zasadę małych kroczków, nie wymagamy od psa cudów za pierwszym razem. Pamiętamy o systematyczności.
Wszystko jest możliwe, trzeba tylko chcieć!

- Wyzwanie trwa od 01.01.2016 do 01.01.2017. Mamy calutki rok na metamorfozę związaną z nami i naszym psem.

- Na początku stycznia 2017 podsumowujemy to co udało się nam osiągnąć przez 365 dni. 



Cele Psiolubnej Ekipy

Ja osobiście staram się pracować z moimi psami systematycznie. Ciągle uczymy się czegoś nowego i szlifujemy stare umiejętności. Istnieją jednak takie "zagadnienia" które dotychczas przerastały mnie i moje psy. Byłam przekonana że to już za dużo i tego nauczyć tych diabełków się nie da...
Byłam, ponieważ teraz jestem pewna (może nie dokońca) że nam się uda! Możliwe, że koniec roku wzbudził we mnie jakieś złudne nadzieje, ale teraz jestem gotowa do walki i się tak łatwo nie poddam!


Mam dwa niezależne i uparte psy, ja jestem tylko jedna i posiadam 365 dni na zmianę swojego nastawienia i ujarzmienia dwóch diabełków...
Jako że to ma być projekt Psio - ludzki, to chyba powinnam dodać też coś od siebie.


Moje postanowienia

- Prowadzić zdrowszy tryb życia

- wybrać się na jakąś Psiolubną imprezę.

- Zająć się na poważnie fotografią i rysowaniem.

- Brać udział w charytatywnych akcjach.


Skoro mamy już dokładnie wypisane to co chcemy osiągnąć, to nie pozostaje mi nic innego jak życzyć nam szczęścia, cierpliwości i wytrwałości w Nowym Roku. Jako że jest to czas  poważnych prób i wyzwań mam nadzieję że rok ten będzie dla nas wszystkich udany i w miarę możliwości łaskawy!



A Wy, drodzy Psiolubni, przyłączacie się do akcji? Podzielcie się swoimi postanowieniami!



9 komentarzy:

  1. Gdybym miała psa to pewnie bym się dołączyła :D powodzenia w realizowaniu Twoich celów :)
    pozdrawiam
    http://labowamania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzenia są po to, aby je realizować...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że też planujesz zająć się rally-o :) Planujesz start w jakichś zawodach czy raczej będziesz trenować tak "dla zabicia czasu"? Jeśli chodzi o wyzwanie: chętnie weźmiemy w nim udział udział!
    Pozdrawiam
    katoija.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam zamiar trenować dla zabicia czasu, chociaż może kiedyś jakieś zawody... Na tą chwilę Nika widzę raczej w Agilitowaniu, niż w Obi :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobry pomysł :) Może weźmiemy w nim udział ^^ Tak pozatym bardzo fajny blog.
    Obserwujemy i zapraszamy do nas:
    oczamipsa365.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam do udziału :)

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe wyzwanie, które może być świetną motywacją do zmian na lepsze :)
    Kto wie, może i my się zdecydujemy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, motywacją jest świetną! Jak dotąd (tfu, tfu, tfu) nasze psotanowienia idą zgodnie z planem. Mam nadzieję że zostanie tak do końca roku.
      Pozdrawiam :)

      Usuń